Nowy Rewizja - W Huja walenie CD Zobacz większe

Rewizja - W Huja walenie CD

Nowy produkt

Rewizja - W Huja walenie CD

Więcej szczegółów

37,00 zł

Więcej informacji

Czwarty album Rewizji o wdzięcznym tytule "W Huya walenie" to konsekwentna kontynuacja tego, do czego zespół przyzwyczaił fanów na swoich poprzednich płytach. Przynosi odbiorcom 15 nowych kompozycji w stylu agresywnego, soczystego punk rocka zakorzenionego muzycznie w Oi! i streetpunkowej tradycji, podlanego niekiedy hc/punkowym sosem. Jedną z wizytówek Rewizji są wyraziste, niekiedy wulgarne teksty, jednak nie pozbawione swoistego poczucia humoru. Także na nowej płycie zespół nie przebiera w słowach, recenzując po swojemu świat, z którym przychodzi mu się stykać na co dzień, poczynając od przyjaźni, kumpelskich relacji, niezgody na rzeczywistość, przez ironiczne spojrzenie na życie innych, sprawy damsko-męskie czy wreszcie negację polityki. Wszystko to jawi się jak nieustający bieg bez trzymanki w rytm 15 energetycznych kawałków zapadających w pamięć od pierwszego przesłuchania.

Punk w wykonaniu Rewizji to niczym uderzenie mokrą ścierką w twarz. Nie ma łaskotek i nie ma miękkiej gry. Może nie wszyscy po przesłuchaniu nowej płyty podpiszą się pod wizją raz ciemnej, raz ironicznej, raz ponurej, a czasem wręcz wulgarnej rzeczywistości opisywanej przez zespół, ale z pewnością nie zapomną tego krążka i nie przejdą obok niego obojętnie, bo to jeden z nielicznych, tak wyrazistych albumów na polskiej scenie punk.

Rewizja zadebiutowała we wrześniu 2006 roku krążkiem „Mity i legendy” (Jimmy Jazz Records), prezentując się w stylowym, punkowym repertuarze z jednej strony bazującym na brzmieniu polskich grup punk rockowych działających w latach 80-tych ub. wieku, a z drugiej nawiązującym do stylistyki streetpunk. Dzięki debiutanckiej płycie, obecności na kilku składankach oraz płycie dołączonej do magazynu Garaż, Rewizja zaistniała szerzej na scenie zdobywając grono wiernych fanów oczekujących kolejnych nagrań grupy. Zmiany składu, jakie dokonały się w zespole, nie wpłynęły w radykalny sposób na zmianę brzmienia, choć następny album zatytułowany "Tonąc w cieniu" wydany w 2010 roku (Jimmy Jazz Records) odsłonił bardziej szorstkie i mocniejsze – zwłaszcza w sferze tekstowej - oblicze grupy. Zapewne nie wszystkim spodobały się ostre i nie przebierające w słowach teksty, ale punk rock nie jest od tego, aby podobać się wszystkim, zwłaszcza jeśli inspiracje muzyków zdają się być bardzo bliskie klimatom powieści „Mechaniczna Pomarańcza” Anthony Burgess’a, która na równi z opartym na niej filmem Stanley’a Kubricka inspirowała całe pokolenia (nie tylko) punkowych muzyków. „Tonąc w cieniu” już za sprawą okładki przywoływał wspomniane skojarzenia, a warstwa tekstowa płyty potęgowała wrażenie, którego nie zacierają nawet łatwo wpadające w ucho kompozycje. Album już długo przed premierą zelektryzował fanów czekających na jego kompletną odsłonę i choć trudno było liczyć, aby krążek za sprawą tekstów szerzej zaistniał w rozgłośniach radiowych, to z pewnością bez problemów poradził sobie w środowisku punkowym. Trzecim albumem zespołu był CD "Fabryka" wydany w 2016, na którym zespół potwierdził swoją pozycję i kontynuował nawiązania do "Clockwork Orange" zarówno muzycznie jak i poprzez graficzną zawartość okładki.

Tracklista:

Z perspektywy krawężnika
Krew, pot i lzy
Z okna domu...
W chuja walenie
Bunt
Jesteś skurwysynem
Cipszparer
Sto tysięcy
Po prostu - najlepiej wiem
Jak pies
Letni dzień
Sam za siebie
Na anioł pański
Bulbulator
Wesoła piosenka

Produkty powiązane